Jak już pisałam w poprzednim poście zajęcia przed obiadem skończyliśmy kąpieliskiem. Po pysznym obiedzie poodczywaliśmy na godzinnym LB - czyli leżeniu do góry brzuchem :) Następnie wyruszyliśmy na grę terenową polegającą na poszukiwaniu złotego runa. W czasie gry skoczyliśmy na słodkie zakupy - w końcu tak daaaawno wyjechaliśmy z domu :) Potem posprzątaliśmy na placu apelowym i przygotowaliśmy się do uroczystego apelu rozpoczynającego obóz. Na koniec dnia mieliśmy ognisko obrzędowe, podczas którego przedstawiliśmy podobozy zuchów i harcerzy, poszczególne zastępy, a także pośpiewaliśmy harcerskie piosenki..
Zdjęcia:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz