czwartek, 30 lipca 2015

śluby, biszkopt, przekazanie

Wczoraj mieliśmy dzień pełen wrażeń :) Na początku zaczęliśmy bardzo łagodnie, bo graliśmy wspólnie w gry planszowe. Następnie po obiedzie rozpoczął się biszkopt - czyli chrzest obozowy. Harcerze i zuchy miały przeróżne zadania począwszy od jedzenia bardzo brzydko wyglądającej mieszanki, poprzez czołganie się w błocie, chodzeniu po szyszkach, a kończąc na upadku w jeziorze dla szybkiej kapieli :) Od razu po biszkopcie odbył się ślub obozowy, który polegał na tym, że harcerze mogli się dobierać w pary i przyrzekać sobie wierność do końca obozu, mycie menażek, ścielenie łóżka. Jeden z nowych "mężów" musiał nawet przyrzec, że nie będzie przeszkadzał swojej nowej małżonce w kuchni :) Na koniec dnia odbyło się przekazanie zuchów do harcerzy - dzięki temu, drużyna "Wilków" zdobyła 15 nowych pociech.

na koniec krótka informacja:
zuchy wyjeżdżają około 15 ze Starachowic, więc w Nadarzynie będą około godziny 17:15. Wszelkie opóźnienia będziemy podawali na blogu w kolejnych postach.



































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz