piątek, 31 lipca 2015

To już jest koniec!

To już niestety koniec naszej przygody. Obóz wysprzątany i złożony, a humory bardzo różne. Z jednej strony się cieszymy, że w końcu będziemy mogli się normalnie wykąpać, przytulić do rodziców, a z drugiej strony odczuwamy smutek, bo skończą się wspólne zabawy, nocne alarmy mundurowe :) i po prostu harcerskie życie. Wczoraj wyjechały zuchy, dzisiaj wyjeżdżają harcerze. Mamy nadzieję, że przyszły obóz będzie równie udany jak tegoroczny, a może i nawet lepszy. 

Przewidujemy przyjazd do Nadarzyna około godziny 17:30 

A na koniec zdjęcie z wczorajszej, a raczej wczorajszodzisiejszej watry - czyli całonocnego ogniska, podczas którego śpiewaliśmy, rozmawialiśmy i integrowaliśmy się z obozem ze Zgierza. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz